Wino, budynki i…

Nie tylko dla smakoszy win

Bordeaux ma długą historię, która sięga aż czasów starożytnych. Na tych terenach znajdowała się celtycka osada, Burdigala. Ostatecznie została przejęta przez Rzymian, a oni założyli na niej obozy warowne. Po upadku Cesarstwa o przejęcie tych terenów walczyli Wizygoci, czy Frankowie. Z czasem miasto się rozrosło na tyle, że stało się ośrodkiem handlu i kultury. Największy rozkwit miał miejsce między XII wiekiem, a XV. Wówczas zarządzali nim Anglicy, którzy to założyli uniwersytet, w dalszym ciągu działający. To francuskie miasto w swojej nazwie ma wino, więc smakosze wina odwiedzając je na pewno będą zadowoleni. Cały region znany jest z produkcji wina, a wielowiekowa tradycja sprawia, że trunki te uchodzą za jedne z najlepszych nie tylko w Europie, ale i na świecie. Jako że Bordeaux ma swoją długą historię, to zwiedzanie go to oczywisty must-do. Szerokie bulwary i okazałe gmachy, to to, co je cechuje.

Co warto zobaczyć?

Powstała tutaj esplanada, czyli szeroka ulica z aleją spacerową. Ludwik XVIII miał tutaj tarasy, które zachowały się po dziś dzień. Z nich widać panoramę rzeki, a Teatr Wielki, czyli Grand Theatre, to budowla w stylu klasycystycznym posiadająca kolumnowy portyk z balustradą. Znajduje się na niej 12 muz i Gracji. W niedalekiej okolicy można znaleźć barokowy kościół Marii Panny. Nie należy przegapić także romańsko-gotyckiej katedry św. Andrzeja, czy Plac Bourse, gdzie znajdują się barokowe pałace. Warto odwiedzić także rzymski amfiteatr, czy pomnik żyrondystów. Dobrze wiedzieć, że na listę UNESCO w 2007 roku trafiło zabytkowe centrum Bordeaux. Port de la Lune swoją nazwę zawdzięcza kształtowi zakola rzeki Garonny, jako że przypomina sierp, a ten z kolei przywodzi na myśl księżyc. Dlatego też port ten nazywa się tym księżycowym. Jeśli chodzi o muzea, to La Cite du Vin to miejsce w pełni poświęcone winu. Istnieje możliwość zobaczenia eksponaty, które są dość niezwykłe.

Często interaktywne, odnoszące się do historii wina, które sięga 6000 r. p.n.e. Nie brakuje tam oczywiście winiarni, gdzie można skosztować wspaniałych trunków. Sam budynek robi wrażenie, więc jest to miejsce, którego nie należy przegapić. Nie trzeba jednak kosztować win, które serwowane są niemal na każdym kroku, a nacieszyć oczy zabytkami, których nie spotka się na co dzień. Jeśli jednak będzie Cię kusiło, aby posmakować jeszcze innych gatunków wina, to warto odbyć wycieczkę z firmą, która zajmuje się organizacją wycieczek pieszych po różnych lokalach. Oczywiście będzie można także złapać coś na ząb, bo miasto francuskie zapewnia przysmaki, takie jak ichniejsze chleby, czy brioszki. To dobre miejsce na jednodniową wycieczkę, ale jednak istnieje ryzyko, że będzie chciał/a zostać w nim na dłużej. Francuskie specjały uchodzą za jedne z najlepszych na całym świecie, a urokliwe wioski sprawiają, że chce się tam zostać na dłużej. Jest jednak co w nim robić przez dłuższy okres czasu i zalicza się do niego chociażby zwiedzanie. Zwłaszcza warto wybrać się do Sain-Emilion, wsi jakieś 45 minut od Bordeaux. Oczywiście czeka tam na Ciebie degustacja win, ale i wycieczka do podziemia monolitycznego kościoła po to, aby dotrzeć na szczyt wieży zegarowej. Stamtąd można podziwiać panoramę Saint-Emilion, która zostanie w pamięci na długo.